Każdy dorosły człowiek pamięta czasy, kiedy na dostarczenie zwykłego listu trzeba było czekać tygodniami. Nie sposób nie wspomnieć już o maksymalnie wydłużonych terminach doręczania przesyłek większych gabarytów. Dziś jednak wiele w tej kwestii się zmieniło a najtańszy kurier pocztowy jest w stanie za kilkanaście złotych dostarczyć towar w zaledwie dwa dni – i to z drugiego końca kraju.

Za wszystko odpowiada wysoko rozwinięta logistyka. Im większy popyt na przesyłki pocztowe pojawił się na rynku, tym więcej pracy trzeba było włożyć w to, aby móc świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dlaczego dawniej nie zwracano na to uwagę? Rynek nie był konkurencyjny. Rządziła na nim jedynie poczta krajowa a jeśli listy i przesyłki trzeba było wysyłać, to i przystanie na warunki było koniecznością. List potrafił tygodniami szukać swojego odbiorcy. Wiele z nich w ogóle nie trafiało do swojego odbiorcy – nikt nie miał w związku z tym żadnych roszczeń. Później zaczęły pojawiać się kolejne firmy kurierskie. Odkąd rozwinął się rynek internetowy, popyt na nie stał się znacznie większy. Były to oczywiście firmy prywatne, więc każdemu zależało na zarobku. Zaczął się wyścig o klienta, któremu każdy chciał zaoferować jak najlepsze usługi za jak najniższą cenę. Wówczas jednak pod pojęciem niskiej ceny rozumiano zupełnie inne stawki, niż obowiązujące dzisiaj.

Tak naprawdę paczka pocztowa przez wiele dekad przechodziła liczne metamorfozy ewoluując do stanu, w jakim się teraz znajduje. Przesyłki dostarczane są w zaledwie kilka dni a cena nadania przestała już przekraczać wartość przesyłanego produktu.